czwartek, 18 czerwca 2009

Zabawy z kryształami...

Nasze dzisiejsze zajęcia wiązały się z tym co robiliśmy wcześniej - z naszych sporządzonych roztworów wytrąciły się kryształy. Niektóre były duże i piękne. Te posłużyły nam do obserwacji. Przy pomocy lupy mogliśmy obejrzeć efekty krystalizacji - jakie kryształy mają kształty, czy są regularne, przezroczystość, barwę. Każdy z nas sporządzał rysunek określonego kryształu.
Następnie obserwowaliśmy jak wyglądają kryształki cukru pudru pod mikroskopem.
W drugiej części zajęć mogliśmy poznać jak działa chemiczny ogrzewacz na przykładzie tiosiarczanu sodu. Po roztopieniu i ochłodzeniu tworzy on tzw. ciecz przechłodzoną, która ulegając powtórnie krystalizacji oddaje ciepło. Wykonaliśmy również doświadczenie pokazujące, że kryształy substancji uwodnionych zawierają wodę. Przy ogrzewaniu siarczanu (VI) miedzi stracił on nie tylko barwę, ale i swój krystaliczny charakter (biały proszek). Zajęcia okazały się bardzo ciekawe.

piątek, 12 czerwca 2009

Gramy w Acquire


Na kolejnych zajęciach z podstaw przedsiębiorczości naszym celem było zapoznanie się z zasadami i opanowanie gry Acquire, która polega na inwestowaniu w sieci hotelowe. Na początku, jak zawsze, było trudno i stopniowo dochodziliśmy do wprawy. Jednak po dokładnym opanowaniu zasad zaczęliśmy dopiero grać. Było fajnie.

czwartek, 21 maja 2009

Krystalizacja. Sporządzanie roztworów

Nasze zajęcia poświęciliśmy procesom rozpuszczania substancji. Na początku musieliśmy opracować sobie takie zagadnienia jak: rozpuszczalność, roztwór nasycony, stężenie roztworu, proces krystalizacji, zastosowanie kryształów w różnych dziadzinach działalności człowieka.

Następnie każdy otrzymał jedną z substancji, które musiał opisać. Do doświadczenia użyliśmy:
  1. cukier,
  2. siarczan (VI) miedzi,
  3. tiosiarczan sodu,
  4. sól kuchenna,
  5. siarczan (VI) potasowo-glinowy
Każdy z nas musiał wykonać krzywą rozpuszczalności danej substancji, tak aby później można było odważyć określoną ilość substancji, która pozwoli na otrzymanie roztworu nasyconego w temperaturze 30 st. C.


Każdy z nas następnie wykonał taki roztwór i po przeniesieniu go do słoika założył zestaw do hodowli kryształów. Zobaczymy co się uzyska?

Banki i ich rola w gospodarce (cd.)

Na następnych zajęciach z przedsiębiorczości również zajmowaliśmy się bankami. Ale tym razem odwiedziliśmy bank w naszej miejscowości - Bank Spółdzielczy w Dołhobyczowie

Bank nasz korzeniami sięga jeszcze czasów przedwojennych, ale jako bank spółdzielczy zaczął funkcjonować w latach pięćdziesiątych. W latach siedemdziesiątych bank przeprowadził się do nowego budynku, który niedawno został gruntownie przebudowany i zmodernizowany.
Naszym przewodnikiem po banku była pani Krystyna Girgiel - wiceprezes zarządu banku. Na początku spotkaliśmy się w sali konferencyjnej, gdzie uzyskaliśmy podstawową wiedzę na temat funkcjonowania banku, jego oddziałów, świadczonych usług i prowadzonej działalności.

W dalszej części spotkania zwiedziliśmy nasz bank - byliśmy nie tylko na sali operacyjnej, ale również w pomieszczeniach, w których klienci normalnie nie bywają.

Mogliśmy porozmawiać z pracownikami i zadać im pytania dotyczące specyfiki ich pracy.

Pod nieobecność pani prezes Krystyny Sydorowicz jej funkcję próbowała pełnić Julka.
Nawet jej pasowało...

Na zakończenie wizyty otrzymaliśmy upominki, gadżety reklamowe banku oraz słodycze.
Było naprawdę miło... Dziękujemy !!!

wtorek, 12 maja 2009

Banki i ich rola w gospodarce

Dzisiaj na zajęciach zajmowaliśmy się bankami. Zajęcia odbywaliśmy w dwóch grupach ze względu na to, że w czwartek wybierzemy się do Banku Spółdzielczego w Dołhobyczowie skonfrontować dzisiejszą teorię z praktyką. Najpierw rozmawialiśmy ogólnie na temat banków, ich rodzajów, zadań i funkcji jakie spełniają w gospodarce państwa. Następnie rozważaliśmy funkcje banku z punktu widzenia nas jako klientów. Porównywaliśmy oferty niektórych wybranych banków. Trochę szerzej powiedzieliśmy sobie na temat roli NBP (Narodowego Banku Polskiego) jako naszego banku centralnego. Na jego tle wyjaśniliśmy sobie, skąd tak naprawdę biorą się te pieniądze.

piątek, 8 maja 2009

Plazmoliza - co to jest?

Zajęcia jakie odbyły się w dniu wczorajszym dały nam możliwość zaobserwowania bardzo ciekawego zjawiska plazmolizy. Na początek jednak sami wyszukiwaliśmy definicje i opisy takich zjawisk jak dyfuzja, osmoza, roztwór hipertoniczny, plazmoliza.
Następnie wykonywaliśmy potrzebne do przeprowadzenia badania roztwory hipertoniczne sacharozy i soli kuchennej o odpowiednich stężeniach.
Ponownie trzeba było wykonać odpowiednie preparaty mikroskopowe i prowadzić żmudne prace przy wprowadzaniu roztworów. Nie wszystkim to wychodziło, bo potrzeba do tego dużo cierpliwości.

Ale można powiedzieć, że ćwiczenie wykonaliśmy bo faktycznie zobaczyliśmy jak komórki tracą wodę i co z nimi się dzieje na skutek zaburzenia stężenia na zewnątrz komórki. Jest to naprawdę ciekawe, a szczególnie gdy do tego dojdzie się samemu.

czwartek, 30 kwietnia 2009

Wreszcie u siebie...


Po licznych przeprowadzkach i niedogodnościach wreszcie zakończył się remont w naszym gimnazjum. Teraz już naprawdę możemy usiąść i uzupełnić nasze blogi. Oj, nazbierało się, nazbierało! Chyba będziemy mieli jakieś dodatkowe zajęcia na ten cel.

czwartek, 9 kwietnia 2009

Zabawa z mikroskopem...

Dzisiejsze zajęcia były dla nas bardzo zajmujące. A to z tego powodu, że mogliśmy zobaczyć coś, czego nie normalnie nie jesteśmy w stanie zobaczyć. Faktycznie wnikaliśmy w głąb organizmów. A to za sprawą mikroskopowych obiektywów.
Na początek jednak to nauczyliśmy się obsługi mikroskopu.
Zapoznaliśmy się z jego budową i instrukcją obsługi.

Następnie zajęliśmy się poznawaniem podstawowych arkanów preparatyki. Każdy z nas musiał wykonać swój własny preparat, obejrzeć go pod mikroskopem i zrobić odpowiednie
notatki i rysunki.

Każdy z nas starał się wykonać jak najlepszy preparat, tak aby uzyskać jak najlepszy obraz. Należy przyznać, że jest to bardzo żmudne i wymaga dokładności i cierpliwości.
Staraliśmy się wykonać również fotki naszych preparatów, ale udało się to tylko niektórym.

Na następnych zajęciach będzie plazmoliza i również obserwacje pod mikroskopem.

czwartek, 26 marca 2009

Nasze hodowle badawcze...

Na dzisiejszych zajęciach omawialiśmy w jaki sposób założyć hodowle badawcze do tematu "W kieszonkowym ogrodzie. Ponieważ nie możemy tych hodowli prowadzić w szkole (remont) to każdy musi wykonać ją w domu. Koordynator naszego projektu szczegółowo wyjaśnił jak to ma wyglądać w każdym przypadku i w jaki sposób mają być dokumentowane nasze spostrzeżenia z hodowli (dzienniki obserwacji z dokumentacją fotograficzną + sprawozdanie). A oto jak wyglądają poszczególne hodowle zaraz po ich założeniu:




czwartek, 12 marca 2009

Badamy nasze wody

W dniu dzisiejszym na zajęciach badaliśmy wodę jaką spożywamy. Pod uwagę wzięliśmy wodę jaką mamy w naszej okolicy. Była to więc woda wodociągowa, woda ze studni kopanej oraz woda butelkowana niegazowana zakupiona w sklepie. Pobraliśmy też próbki wody ze stawu oraz próbki wody pochodzącej z roztopionego śniegu. Na początek badaliśmy twardość wody. Później zajęliśmy się badaniem zanieczyszczeń.



Wyniki jakie uzyskaliśmy raczej nie były dla nas zaskoczeniem. Wiedzieliśmy, że mamy wodę twardą (w naszych czajnikach odkłada się osad), ale nie wiedzieliśmy w jakim stopniu. Po wykonaniu badań przez każdego członka grupy uśredniliśmy nasze wyniki i oto co uzyskaliśmy:

Twardość ogólna:
- woda ze stawu 19ºn
- woda z wodociągu 16ºn
- woda ze studni 19ºn
- woda ze śniegu 0ºn
- woda spożywcza 18ºn
- woda przegotowana 6ºn

Twardość węglanowa:
- woda ze stawu 15ºn
- woda z wodociągu 22ºn
- woda ze studni 17ºn
- woda ze śniegu 0ºn
- woda spożywcza 15ºn
- woda przegotowana 8ºn

Zanieczyszczenia wody:




Ww - woda wodociągowa
Ws - woda studzienna
Wp - woda powierzchniowa
Wź - woda źródlana

sobota, 28 lutego 2009

Praca w życiu człowieka

Na naszych zajęciach rozmawialiśmy o znaczeniu pracy w życiu człowieka. Mówiliśmy o tym jakie czynniki decydują o tym, że praca stanowi dla nas określony sens i służy zaspokajaniu określonych potrzeb. Poznaliśmy hierarchie potrzeb sklasyfikowane przez A.H. Maslowa.
Następnie zajęliśmy się pojęciem zawodu oraz poznaliśmy grupy zawodów (zawody polegające na kontakcie z ludźmi, z rzeczami lub z przyrodą). Do wykonywania określonych zawodów potrzebne są odpowiednie predyspozycje. Rozwiązując test "Rozpoznawanie predyspozycji zawodowych" sami staraliśmy się stwierdzić do jakiej grupy zawodów pasujemy.
W drugiej części zajęć rozmawialiśmy na temat etyki zawodowej i jej znaczenia w poszczególnych zawodach, relacjach pomiędzy pracodawcą i pracownikiem oraz konsekwencjach naruszania zasad etycznych. Później przeszliśmy do przepisów prawnych dotyczących pracy oraz dowiedzieliśmy się co to jest Kodeks Pracy.



piątek, 27 lutego 2009

Woda...


Dzisiaj (26.01.) odbyły się pierwsze zajęcia z cyklu "Czy spożywamy dobrą wodę". Jak na razie opracowywaliśmy temat tylko teoretycznie, ale już na na jednych z najbliższych zajęć zajmiemy się praktycznym badaniem próbek wody. Otrzymaliśmy już zestaw do badania jej jakości.
Na dzisiejszych zajęciach mówiliśmy o twardości wody, jej rodzajach oraz jakie są skutki zbyt wysokiej twardości. Mówiliśmy również o zanieczyszczeniach wody i ich wpływie na organizmy roślinne i zwierzęce.

niedziela, 22 lutego 2009

Dzisiaj trochę o skrobii...

W dniu dzisiejszym znów odbywały się ćwiczenia praktyczne. Naszym zadaniem, zgodnie z postawioną hipotezą, która brzmiała: w liściach zachodzi fotosynteza, to znajdują się w nich jej produkty - było wykrycie skrobi jako produktu fotosyntezy i substancji zapasowej roślin. Przy okazji sprawdziliśmy czy skrobia może występować w innych częściach roślin np. owocach czy bulwach oraz np. produktach spożywczych. Do naszego ćwiczenia użyliśmy próbek liści fasoli wyhodowanej w świetle i w ciemności, kawałek banana, ziemniaka, jabłka oraz rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną. Po sporządzeniu wodnego roztworu jodu (kolor jasnobrązowy) zanurzyliśmy w nim nasze próbki i po chwili można było stwierdzić, że niektóre uległy zabarwieniu na kolor brunatnoniebieski. Zmiana koloru potwierdzała, że w liściach zielonych skrobia występuje, zaś w liściach hodowanych w ciemności - nie, gdyż nie zachodzi w nich proces fotosyntezy.


Najbardziej efektowne było wkroplenie roztworu jodu do kleiku z mąki ziemniaczanej, gdzie zmiana zabarwienia nastąpiła natychmiast. Prowadzący zajęcia opowiadał, że można w ten sposób wykrywać zafałszowania śmietany.

wtorek, 17 lutego 2009

Prawo popytu i podaży


Dzisiaj zapoznaliśmy się na zajęciach z podstawowym prawem rynku - prawem popytu i podaży. Wspólnie zastanawialiśmy się najpierw, oczywiście na odpowiednich przykładach, jak zmieniają się ceny towarów, gdy rośnie na nie zapotrzebowanie oraz jak ilość towaru na rynku wpływa na jego cenę. Doszliśmy do wniosku, który później okazał się prawem - właśnie popytu i podaży.
Następnie omawialiśmy zagadnienia związane z tym prawem - co to jest elastyczność cenowa popytu i co to jest popyt elastyczny i nieelastyczny oraz co o tym decyduje.

czwartek, 5 lutego 2009

Barwniki fotosyntetyczne...

Na dzisiejszych zajęciach prowadziliśmy doświadczenie mające wykazać, że w liściach oprócz barwnika zielonego są jeszcze inne (dlatego jesienią liście żółkną). Na tym założeniu opierała się nasza hipoteza badawcza. Najpierw przeprowadziliśmy ekstrakcję barwników z liści pelargonii. Proces ten był stosunkowo prosty do wykonania. Liście zaleliśmy roztworem aceton-spirytus a następnie umieściliśmy na zaimprowizowanej łaźni wodnej.

Otrzymany roztwór posłużył nam do chromatografii czyli rozdziału barwników na płytce TLC w zaimprowizowanej komorze chromatograficznej (czytaj - słoiku). Jako czynnik rozwijający zastosowaliśmy mieszaninę cieczy szybko parujących - acetonu i benzyny.


Najtrudniejsze było nanoszenie ekstraktu na płytkę - żmudne i wymagające dokładności.
Z uwagą obserwowaliśmy przebieg procesu wędrówki barwników.
Jednak nasza praca opłaciła się, bo uzyskane efekty były zaskakujące.


Widoczne były poszczególne rodzaje barwników zielone chlorofile, żółte ksantofile i pomarańczowe karotenoidy.
Próbka otrzymana z wzorca wyszła prawie książkowo.


wtorek, 3 lutego 2009

O giełdzie...

Są ferie, a my niestety na zajęcia.
Dzisiaj rozmawiamy o giełdzie papierów wartościowych.
Dowiedzieliśmy się troszeczkę jak funkcjonuje giełda, w jaki sposób inwestuje się na giełdzie i jakie jest z tym wiązane ryzyko, po co są biura maklerskie.
Poznaliśmy podstawową terminologię związaną z giełdą oraz o czym informują nas podstawowe indeksy giełdowe.
Trudno to jednak wszystko pojąć na jednych zajęciach. Jednak z giełdą nie rozstajemy się. Będziemy wirtualnymi inwestorami przy okazji uczestnictwa w "Grze Giełdowej"

czwartek, 29 stycznia 2009

Podmioty gospodarki rynkowej

22 stycznia 2009 r. odbyły się kolejne zajęcia z bloku przedsiębiorczości. Tematyką tych zajęć były podstawowe przedmioty w gospodarce rynkowej. Do tych podmiotów zalicza się:
  • gospodartswa domowe
  • przedsiębiorstwa
  • banki
  • giełdy papierów wartościowych
  • państwo
Krótko omawialiśmy ich definicje oraz wyjaśnialiśmy "co jest co". Trochę szerzej rozmawialiśmy na temat gospodarstwa domowego, czyli dobrowolnego związku ludzi zamieszkujących i podejmujących decyzje finansowe dotyczące sposobu zarabiania i wydawania pieniędzy oraz przedsiębiorstw czyli - niezależnych jednostek gospodarczych wyodrębnione pod względem ekonomicznym, techniczno-organizacyjnym, prawnym, których celem jest produkcja dóbr lub usług i ich rodzajów. Wyjaśnialiśmy również pojęcia: osoba fizyczna i osoba prawna.
Bardzo dobrze złożyło się, że jest początek roku, to w ramach ćwiczeń wykonywaliśmy również projekty naszych własnych budżetów - liczyliśmy przychody i kalkulowali wydatki.
Ciekawe... jak będzie z ich realizacją.

środa, 28 stycznia 2009

Mierniki i źródła informacji w gospodarce


W dniu 8 stycznia odbyły się zajęcia z tematu "Podstawowe mierniki i źródła informacji gospodarczej". Na tych zajęciach rozmawialiśmy o takich miernikach gospodarczych jak: PKB - Produkt Krajowy Brutto i PNB - Produkt Narodowy Brutto. Zajęcia prowadzone były w oparciu o prezentację multimedialną.

Powiedzieliśmy sobie również o roli informacji w gospodarce i ich podstawowych źródłach. Tak naprawdę, to niektórzy z nas mieli w ręku rocznik statystyczny po raz pierwszy.

wtorek, 27 stycznia 2009

Ludzie przedsiębiorczy to my...

W dniu 22 grudnia 2008 r. odbyło się pierwsze spotkanie z przedsiębiorczości w projektu Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie. Rozmawialiśmy na nim o człowieku przedsiębiorczym. Zapisywaliśmy także cechy takich osób oraz zastanawialiśmy się, czy ktoś z nas jest przedsiębiorczy. Na zajęciach robiliśmy testy.
Wyszło nam, że mamy zadatki na bycie przedsiębiorcą. Oto cechy udowadniające, że choć w połowie nadajemy się na takie osoby:
>> łatwość nawiązywania kontaktów
>> gotowość do współpracy
>> ambicje
>> optymizm
>> odpowiedzialność
>> konsekwentność
>> uparte dążenie do celu
>> posiadanie marzeń
>> ciekawość świata
>> uczciwość

Wyżej wymienione cechy już posiadamy. Niestety oprócz nich jest wiele innych nad, którymi musimy jeszcze popracować. Należą do nich między innymi:
>> zdolność podejmowania ryzyka
>> pewność siebie
>> panowanie nad swoimi emocjami
>> wytrzymałość

piątek, 23 stycznia 2009

Cześć Wszystkim !!!


Nazywam się Joanna i uczęszczam do II klasy Gimnazjum w Dołhobyczowie. Moja ulubiona książka to "Jesienna miłość" napisana przez Nicholasa Sparksa. Przedstawia ona historię młodej, uroczej dziewczyny chorej na białaczkę. Moim hobby jest pływanie oraz podróżowanie. Uwielbiam poznawać niezwykłe miejsca i zawierać nowe znajomości. Uważam, że jestem dobra z języków obcych, matematyki, a także biologii. Internet przydaje mi się nie tylko do zabawy, ale również do rozwijania swoich umiejętności. Bardzo często wchodzę na strony, na których mogę poczytać o tym, czym się interesuję. Poza tym zajmuję się grafiką komputerową.

Moje ulubione filmy: Szkoła uczuć, Ona to on, Kopciuszek - roztańczona historia.

Cześć! To ja - Wasza Julia



Mam na imię Julia. Jestem trzynastolatką. Chodzę do klasy Ia w Gimnazjum w Dołhobyczowie. Mimo iż uwielbiam czytać, nie mam swojej ulubionej książki. Zdarzało mi się zarywać noce przy całej serii Jeżycjady, Sposobie na Alcybiadesa itp. Jeżeli jakaś książka naprawdę mi sie podoba, potrafię przeczytać ją kilka razy lub nauczyć się jakiegoś fragmentu na pamięć. Lubię jeździć na rolkach. Moim hobby jest projektowanie wszystkiego. Od kształtu guzika do układu mebli w pokoju. Pasjonuję się muzyką rockową z lat osiemdziesiątych. W czym jestem dobra? Mam świetną pamięć. Potrafię zapamiętać prawie wszystko. Komputer wykorzystuję zarówno do nauki jak i w celach rozrywkowych. Lubię czytać technicznych nowościach i odkryciach w dziedzinie astronomii. Nie lubię rysować. Nie mogę patrzeć na żadne moje dzieło, więc nie zachowało się ich zbyt dużo. Właściwie nie mam już żadnego, oprócz tego:

czwartek, 22 stycznia 2009

Cześć! Pozdrawiam Paulina


Nazywam się Paulina i uczęszczam do II klasy Gimnazjum w Dołhobyczowie. Moja ulubiona książka to "Tomek na Czarnym Lądzie" napisana przez Alfreda Szklarskiego. Opowiada ona o młodym chłopcu, który podróżował po Afryce. Moje pasje to zwiedzanie, chodzenie po górach, jazda na rowerze oraz pływanie. Uwielbiam uczyć się języka angielskiego, biologi i chemii. Uważam, że jestem dobra z tych przedmiotów. Internetu nie używam tylko do zabawy, lecz także do zgłębiania wiedzy z dziedzin nauki, które mnie interesują. Myślę, że udział w programie "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie" przyniesie mi wiele zabawy oraz nowych wiadomości.

Witam! Jestem Dagmara!


Mam na imię Dagmara i chodzę do kl 1a Gimnazjum w Dołhobyczowie.
Interesuję się przedmiotami ścisłymi i muzyką. Chodzę na zajęcia taneczne i ogólnie kocham taniec. W wolnych chwilach oglądam filmy i chodzę na spacery z przyjaciółmi.
Z reguły czytam żnych książek, a jedną z ciekawszych jakie miałam okazję przeczytać była "Zapałka na zakręcie". Jest raczej książką młodzieżową. Pozostała mi w pamięci dlatego, że bardzo podobała mi się historia dziewczyny, o której ona opowiada.
Jednym z moich zainteresowań są przedmioty ścisłe, ale dobra jestem też z języków i historii. Moim ulubionym przedmiotem jest biologia i matematyka.
Jeśli chodzi o to jak korzystam z komputera i Internetu to zazwyczaj, gdy coś mnie interesuje. Lubię wchodzić na fora, czytać ciekawe publikacje, więc internet służy mi nie tylko do rozrywki.


niedziela, 18 stycznia 2009

Po prostu... Ernest


Cześć! Jestem Ernest. Uczęszczam do klasy II "A" Gimnazjum w Dołhobyczowie. Interesuję się muzyką, sportem oraz naukami ścisłymi - fizyką, matematyką i informatyką. W wolnych chwilach surfuję po Internecie w poszukiwaniu różnych ciekawostek.

sobota, 17 stycznia 2009

Witamy wszystkich bardzi serdecznie na naszym internetowym blogu!!!

Pragniemy tutaj zamieszczać wszystkie informacje, które związane są z realizacją przez naszą grupę zagadnień z zakresu realizacji programu "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie".

Nazwa naszej grupy to: Eksploratorzy przyszłości

Zapraszam członków grupy do przedstawiania się !!!